Patrycja obudziła się kilka godzin później. Było około siedemnastej, uznała, patrząc za okno. Daniel siedział w fotelu i czytał, jej ulubioną książkę. Po chwili zauważył, że dziewczyna już się przebudziła.
- Jak się czujesz?
- Jest dużo lepiej, dziękuję Ci za wszystko.
- Oj tam, nie ma za co.
- Jest, jest - dziewczyna powoli wstała - Zaraz wrócę, chcesz może herbaty?
- Tak, poproszę.
Patrycja poszła do toalety a później do kuchni, zaparzyć wodę. Zauważyła małą karteczkę na blacie. Szybko przeczytała : ,,Patrycjo, będę po dwudziestej, mam nadzieję że Daniel się Tobą zaopiekuje, to dobry chłopak. Całuję. Tata''
Dziewczyna uśmiechnęła się, zgniotła papierek w dłoni i wyrzuciła do kosza. Do pokoju wróciła z tacą, na której były dwie filiżanki z herbatą i cukier.
- Dziękuję - odparł uprzejmie Daniel, kiedy Patrycja podała mu bulionówkę z ciepłym napojem.
Rozmawiali i śmiali się do wieczora. O godzinie 20:30 do chłopaka zadzwoniła mama z prośbą, aby odebrał swojego młodszego brata, Pawła, z treningu.
- Muszę już iść. - oznajmił ze smutkiem - Jadę odebrać brata z treningu.
- No to do jutra. - odpowiedziała Patrycja i pocałowała Go w policzek.
- Cześć. - Odparł dziwnym tonem chłopak.
,,On jest boski'' - pomyślała dziewczyna, patrząc przez okno na wchodzącego do samochodu, Daniela. Patrycja włączyła laptopa i zabrała się za drukowanie zaproszeń, na swoje osiemnaste urodziny. W tym momencie, ktoś zapukał do drzwi.
- Proszę - Powiedziała, sprawdzając kolorowe kartki.
Do pomieszczenia wszedł Tata.
- Patrycjo, czy możesz na chwilę odejść od komputera?
- To pilne?
- No myślę że tak. - Odpowiedział Ojciec.
Z ociąganiem, dziewczyna wyszła z pokoju. Na stole w korytarzu, leżały bruliony.
- Co to jest? - Zapytała z ciekawością.
- No obejrzyj.
Patrycja wzięła do ręki jedną z gazetek.
- To jakieś zdjęcia barów i klubów.
- Które Ci się najbardziej podobają?
- Te. - Podała Ojcu broszurkę.
- Okej, dzięki. Możesz już wrócić do pokoju.
- Ale.. po co.. Zaraz, zaraz.. Czy to znaczy że..
- Owszem - odparł Tata z uśmiechem.
Dziewczyna zapiszała z radości i rzuciła się Ojcu na szyję..
Doczekałam się, doczekałam się kolejnego zajebistego rozdziału *-*
OdpowiedzUsuńAndzia \ Pati - nie potrzebne skreśl >D