Life Isn't A Dream.

Witam na moim blogu! Chciałam Was poinformować, iż posty dodawane będą w granicach moich możliwości twórczych! Mam nadzieję że podobają Wam się opowiadania. Dziękuję za uwagę!

Uff.. Nareszcie coś nagryzmoliłam, nadal czekam na Wasze pomysły, może podsuniecie mi jakiś ciekawy pomysł.



Przypominam adres: slodkam1998@o2.pl

wtorek, 21 lutego 2012

Rozdział 18

- To pewnie dostawca pizzy - Powiedziała Patrycja i poszła otworzyć. Jednak myliła się. Za drzwiami stał Michał. 

- Michał? Co Ty tu..? 
- Potrzebuję Twojej pomocy.. - Szybko powiedział, zanim dziewczyna zdążyła dokończyć pytanie.
- O co chodzi?
- Muszę z Tobą pogadać.. Masz czas?
- Wiesz co.. Aktualnie to są u mnie koleżanki.. Ale dobra, wejdź. - Odparła i zaprosiła Go do środka.
- Dziewczyny, poznajcie Michała. Michał, to Ola a to Monika..
- Cześć - Powiedzieli wszyscy troje.
,, Jest o wiele przystojniejszy niż myślałam'' - Cichutko szepnęła Ola, Monice.
- Ja pójdę teraz porozmawiać z Michałem, a Wy czujcie się jak u siebie. - Odparła i wyszła.
- No więc, o co chodzi? - Zapytała, gdy byli już w salonie.
- Daniel mnie rzucił..- Powiedział i posmutniał jeszcze bardziej.
- Ale jak to?
- No normalnie.. Pokłóciliśmy się i .. tak wyszło..
- No to może na pocieszenie czekoladę? - Zaproponowała i poszła do kuchni.
Wracając, przypadkiem usłyszała rozmowę koleżanek.
- Mówię Ci, pasują do siebie..
- Michał do Patki?
- Nie, lampa do dywanu.. No jasne, że Michał do Patki..
- Tylko problem tkwi w tym, że to gej..
- Fakt..
Weszła do salonu i podała Michałowi dwie duże czekolady.
- Och, dziękuję Ci.. - Powiedział przez łzy i przytulił ją.
- Nie ma za co.. A tak właściwie to skąd jesteś?
- Z Wrocławia, a co? - Odparł, zajadając się słodkimi kostkami.
- I specjalnie przyjeżdżałeś do Daniela?
- Nie, mieszkałem u Niego.. A teraz.. Teraz nie mam gdzie.. - Odpowiedział ze smutkiem.
- Hmm.. Wiesz co, mam pomysł. - Powiedziała entuzjastycznie dziewczyna..




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz