Po rozpakowaniu walizek, Michał jeszcze raz podziękował dziewczynie.
- Naprawdę, nie ma za co. - Odparła, lekko się uśmiechając.
- Ależ jest.. - Zamyślił się - Wiesz, mam pewien pomysł.
- Jaki? - Zaintrygowała się Patrycja.
- Masz dzisiaj wolny wieczór?
- Tak, dlaczego pytasz?
- Wkrótce się dowiesz. - Oznajmił chłopak i skierował się ku wyjściu.
- Michał! Gdzie idziesz?
- Mam sprawę do załatwienia, za godzinkę będę. - Odparł i zniknął za drzwiami.
Dziewczyna zamknęła wejście i poszła do swojego pokoju. Włączyła laptopa i na czacie napisała do koleżanki.
Patrycja: ''Hej''
Aleksandra: ''No cześć''
Patrycja: ''Co u Ciebie?''
Aleksandra: ''Nic nowego..A u Ciebie?''
Patrycja: '' Hm.. No tyle że Michał się wprowadził''
Aleksandra: ''No właśnie, ejj, jak to teraz będzie?''
Patrycja: ''No normalnie''
Aleksandra: ''Normalnie? ''
Patrycja: ''A jak ma być?''
Aleksandra: ''Em.. No wiesz, nigdy jeszcze nie mieszkał z Tobą jakiś chłopak''
Patrycja: ''Nie zapominaj że On woli chłopców''
Aleksandra: ''A kto tam wie czy On woli chłopców czy dziewczyny, chłopak to chłopak, nie zapominaj o tym''
Patrycja: ''Czy Ty mi coś sugerujesz?''
Aleksandra: ''Ja Cię tylko ostrzegam, moja Droga.''
Patrycja: ''Dobra, dobra..''
Aleksandra: ''Patka, czy naprawdę jesteś taka głupia? On mógł skłamać, nigdy nie jest się stu-procentowo pewnym''
Patrycja: ''No niby tak. Ale..''
Aleksandra: ''Ale co?''
Patrycja: ''Ale ja nie wierzę że On jest taki jak inni''
Aleksandra: ''Widzę że nie wytłumaczę Ci, tylko żeby potem nie było ''Olka, szkoda że Cię nie posłuchałam''. Ja tylko ostrzegam''
Patrycja: ''Yhym''
Aleksandra: ''Okej, muszę lecieć. Pa.''
Patrycja: ''Narazie''
Patrycja wyłączyła urządzenie i położyła się na łóżku, myśląc nad rozmową z Aleksandrą.
''A może ma racje.'' - Powiedziała do siebie. Rozmyślenia przerwał dzwonek do drzwi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz